środa, 25 marca 2015

Sernik z kokosową pianką

Na szybko, z wymyślonymi przeze mnie proporcjami bo okazało się, że nie mam masła. Jestem bardzo zadowolona z sernika chociaż jest jeden minus, bardzo rośnie i bardzo opada ale warto :)






500 g sera 3 krotnie mielonego, najlepiej waniliowego
3-4 łyżki cukru
5 żółtek 
6 białek (miałam jedno białko więcej, można nie dodawać, beza będzie wtedy niższa
szczypta soli
150 ml śmietany 36%
1 budyń waniliowy
kilka maślanych herbatników
łyżka skrobii ziemniaczanej
100 g cukru
4-5 łyżek wiórków kokosowych

Śmietanę ubiłam, w oddzielnej misce ubiłam pianę z 2 białek ze szczyptą soli, żółtka ubiłam z 3 łyżkami cukru, dodałam ser i budyń wymieszałam, dodałam ubitą pianę ze śmietany i lekko wmieszałam a następnie podobnie z pianą z białek. Na tortownicy ułożyłam herbatniki i wyłożyłam masę serową. Wstawiłam do nagrzanego do 170 stopni piekarnika i piekłam ok 40 minut. W tym czasie ubiłam 4 białka dodając pod koniec cukier i ubijając do uzyskania gęstej, ciągnącej sie piany, dodałam skrobię i wymieszałam, wyłożyłam na sernik, posypałam wiórkami i piekłam jeszcze ok 10-15 minut.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz