czwartek, 25 grudnia 2014

Trufle piernikowo - pomarańczowe

Dziś świętujemy i raczymy się słodkościami a kilka dni temu powstały cudowne trufle, kremowe, lekko słodkie i bardzo swiąteczne.

Korzystając z okazji chciałabym złożyć życzenia, cudownych i magicznych Świąt Bożego Narodzenia spędzonych w ciepłej, rodzinnej atmosferze z osobami w których towarzystwie czujecie się kochani...





100 ml śmietany 36 %
100 g czekolady 70% kakao
100 g pierniczków
skórka starta z jednej pomarańczy

kakao do obtoczenia


Smietankę wlałam do garnka i wsypałam do niej czekoladę, podgrzałam do momentu rozpuszczenia się czekolady. Do czekoladowej śmietanki dodałam zmielone na pył pierniczki i odstawiłam do ostygnięcia a następnie na 2 godziny do lodówki.Masę truflową nabierałam łyżeczką, uformowałam kulki i obtoczyłam w kakao. Przechowuję je w lodówce, wyjmując na 15 minut przed podaniem.





 

wtorek, 23 grudnia 2014

Śledź w oleju lnianym

Na każdą Wigilię na naszym stole pojawiają się śledzie w oleju lnianym. Olej lniany jest u nas w czasie Świąt stałym gościem, ma cudowny, intensywny smak i w dodatku jest bardzo zdrowy bo tłoczony na zimno. Olej ma też jeszcze jedną zaletę, piękny słoneczny kolor.





300 g śledzi z zalewy solnej
1 cebula
100- 150 ml oleju lnianego tłoczonego na zimno

Śledzie pokroiłam w romby, cebulę w drobną kostkę. W misce ułożyłam warstwami śledzie i cebulę, zalałam olejem. Dobrze było by gdyby sledzie postały kilka godzin.

poniedziałek, 22 grudnia 2014

Wigilijna kapusta

Od kiedy pamiętam czyli od bardzo dawna na naszym rodzinnym stole wśród 12 innych potraw podczas Wigilii jest ona... kapusta duszona, ale jaka...kremowa, grzybowa i z kaszą. Pyszna, czekamy na nią cały rok a dziś chcę tu zapisać na wieczność jak się ją robi.





500 g kiszonej kapusty
100 g suszonych borowików lub borowików i podgrzybków
5-6 łyżek oleju lnianego
2 łyżki oleju 
5 łyżek kaszy pęczak
łyżka masła
sól
odrobina pieprzu
1 listek laurowy
kilka kulek ziela angielskiego


Grzyby namoczyłam na noc w ciepłej wodzie. Kapustę pokroiłam na mniejsze kawałki, podsmażyłam na 2 łyżkach oleju. Do kapusty dodałam listek laurowy, ziele angielskie, sól, pieprz. Grzyby wraz z wodą włozyłam do kapusty i dusiłam ok. 40 minut. Po tym czasie wsypałam kaszę i włożyłam łyżkę masła, dusiłam do miękkości kaszy. Wlałam olej lniany i dusiłam jeszcze ok. 5 minut.








Wigilia 2014

piątek, 19 grudnia 2014

Suszony schab

Zrobiłam ten schab kiedyś z ciekawości, zresztą jak to ja i okazał się hitem. Ponieważ jest tak wyjątkowy i potrzebuje chwili czasu i uwagi to w tym roku zagości na Świątecznym stole, spróbujecie a gwarantuję, że będziecie powtarzać.







1 ładny kawałek schabu, u mnie ponad kg
1/3 szklanki cukru
1/2 do 2/3 szklanki soli
3-4 liście laurowe
10 kulek ziela angielskiego
3-4 duże ząbki czosnku
łyżka słodkiej papryki
łyżeczka ostrej papryki
łyżka pieprzu kolorowego w ziarenkach


Schab okroiłam z tłuszczu i błonek,umylam, osuszyłam i obsypałam cukrem, ułożyłam w misce, przykryłam i wstawiłam na 12 h do lodówki. Po wyjęciu z lodówki schab umyłam osuszyłam, obsypałam solą i wstawiłam do lodówki na 36 h. Po tym czasie schab umyłam osuszyłam i natarłam przyprawami, które wcześniej zmielilam w młynku, wstawiłam do lodówki na 24 h. Po wyjęciu z lodowki schab włożyłam do czystej (nowej :) ) pończoszki i powiesiłam do wysuszenia, u mnie schab wisiał nad grzejnikiem przez 6 dni. Po tym czasie mięso jest gotowe i należy przechowywać je w lodówce. 

Mięso może być gotowe wcześniej lub później będzie to zależne od temperatury w pomieszczeniu i obiegu powietrza. Jeśli jest wyraźnie twarde i stawia opór pod palcami to oznacza, że przyszedł czas na próbę smaku.









środa, 17 grudnia 2014

Śledzie gajowego

Przygotowujemy się do Świąt a te śledziki lubią przejść aromatem grzybów i cebulki dlatego zrobiłam je kilka dni wcześniej i teraz czekają sobie spokojnie w lodówce na Wigilię :)






300 g śledzi wiejskich w oleju (śledzie są z octu)
100-200 g suszonych borowików (ewentualnie mieszanych borowików i podgrzybków)
2 duże cebule
2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
1 ząbek czosnku
łyżka majeranku
sól
pieprz
2-3 łyżki oleju rzepakowego

Płaty śledziowe pokroiłam w ok. 2 cm romby. Cebulę pokroiłam w półkrążki i zrumieniłam na oleju, dodałam namoczone wcześniej ( u mnie ok. 3 godzin) i pokrojone grzyby, podlałam odrobiną wody i dusiłam ok 30 minut. Do grzybów i cebuli dodałam czosnek, majeranek, sól i pieprz oraz koncentrat pomidorowy i dusiłam jeszcze 5 minut. W przeźroczystej salaterce ułożyłam warstwami śledzie i cebulę z grzybami, zostawiłam w lodówce ( przynajmniej kilka godzin).



Śledzie Wigilijne 2014 Wigilia 2014

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Słodkie, świąteczne jabłuszka

Od soboty w naszym domu gości jodła, przystrojona w światełka, bombki, koraliki,, reniferki na dniach również w pierniczki. W domu pachnie jabłkami, pomarańczami, cynamonem i anyżem. Na talerzu stojącym na stole rumienią się słodkie jabłka, zrobiliśmy je wczoraj....





2 (ok. 85-90 g )białka
ok. 400 - 450 g cukru pudru (dobrze przesiany) 
jabłka (lepsze będą te mniejsze i mocno rumiane)


Białka, które dzień wcześniej oddzieliłam od żółtek i przechowałam w lodówce włożylam do suchej czystej miski, wsypałam ok 300 g cukru i ucierałam do czasu uzyskania odpowiednio gęstego lukru, jeśli lukier jest zbyt lejący należy dodać więcej cukru. Lukier nie ścieka z widełek ale lekko się ciągnie. 
Lukier włożyłam do rękawa cukierniczego z okrągłą tylką i ozdobiłam jabłka.








piątek, 12 grudnia 2014

Kieliszkowy deser

Piątek weekendu początek więc postanowiłam nas troszkę porozpieszczać, a ponieważ dopadło mnie "choróbsko" i nie bardzo mogę wyjść z domu, to deser powstał z tego co w domu się znalazło.






150 g serka waniliowego
kieliszek amaretto
pół łyżeczki cynamonu
garść ciasteczek amaretti
100 g gorzkiej czekolady
kilka łyżek wiśni z konfitury

Serek zmieszałam z cynamonem, czekoladę rozpuściłam. W kieliszkach układałam warstwami wiśnie  wymieszane z amaretto, serek, ciasteczka i ponownie wiśnie, itd. na końcu deser polałam gorącą czekoladą.





 

środa, 10 grudnia 2014

Guacamole rozgrzewające

Zdobyłam piękne dwie smaczliwki i postanowiłam wykożystać je na domowe guacamole. Bardzo posmakowało mi kiedyś takie kupione w sklepie ale to jest chyba jeszcze lepsze, no i idealne na takie mrozy jak teraz.






2 bardzo dojrzałe awokado
1 papryczka chilli 
1 mała szalotka
2 łyżki soku z cytryny
duża szczypta soli


Awokado pozbawiłam pestki i zmiażdzyłam widelcem, polałam sokiem z cytryny, dodałam posiekaną szalotkę i papryczkę wraz z pestkami, wymieszałam z solą.









piątek, 5 grudnia 2014

Ciasteczka mocno czekoladowe do puszki świątecznej

Dzisiaj rano kupiłam poisencję (moją ukochaną) i tym samym rozpoczęłam przygotowania do świąt. Na pierwszy ogień poszły ciasteczka czekoladowe z bloga Kasi z niewielkimi moimi zmianami ale ja tak zawsze :)
Wyszły pyszne, intensywne w smaku i kruche, spróbujcie, nie będziecie żałować.






300 g mąki
120 g kakao
6 łyżek cukru
szczypta soli
2 jajka
240 g masła
2 łyżki śmietany

cukier kryształ do obtoczenia
100 g czekolady
2 łyżki masła
2 łyżki miodu


Jajka zmiksowałam z cukrem, solą, miękkim masłem i śmietaną. Do gładkiej masy dodałam kakao i mąkę, zagniotłam zwarte błyszczące ciasto. Z ciasta uformowalam kuleczki wielkości orzecha włoskiego i obtoczyłam je w cukrze, na środku końcówką noża zrobiłam otworki, piekłam w 180 stopniach 15 minut.

Czekoladę wraz z masłem i miodem rozpuściłam w mikrofali, napełniłam otworki w ostudzonych ciastkach.










 



czwartek, 4 grudnia 2014

Tort kawowy

Imieninowo - urodzinowy bo były dwa jeden na urodziny drugi na imieniny tak bardzo nam posmakował.







Biszkopt z podanego wcześniej przepisu tyle, że upieczony w tortownicy.



600 ml śmietany 36%
duża filiżanka espresso
2 kieliszki amaretto
5 łyżek cukru
kakao

Biszkopt przekroiłam na 4 części każdą z części nasączyłam espresso wymieszanym z amaretto i łyżką cukru. Poszczególne krążki biszkoptu przełożyłam kremem z ubitej z 4 łyżkami cukru śmietany którą posypałam cienką warstwą kakao. 








środa, 3 grudnia 2014

Zapiekana dynia makaronowa

Kilka tygodni temu odwiedziłam farmę dyń i oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie zakupiła kilkunastu egzemplarzy do mojej spiżarki :). Dynię makaronową nabyłam pierwszy raz i długo zastanawiałam się co z niej zrobić, pomysł wpadł mi do głowy niespodziewanie kiedy przypomniałam sobie o filecie drobiowym w lodówce. Posmakowało nam tak bardzo, że następnego dnia pojechałam po kolejne dynie makaronowe.












1 średnia dynia makaronowa
1 filet z piersi kurczaka
100 g żółtego, intensywnego w smaku sera
4 łyżki śmietany 18%
2-3 ząbki czosnku
szczypta soli

sól
pieprz
słodka i ostra papryka
łyża igieł rozmarynu



Dynię przekroiłam na pół i oczyściłam z pestek, natarłam czosnkiem roztartym z solą. Kurczaka pokroiłam na niewielkie kwadraty, przyprawiłam solą, pieprzem oraz słodką i ostrą papryką, usmażyłam na łyżce oleju.Do wydrążonych dyń włożyłam mieso a następnie wyłożyłam śmietanę wymieszaną z serem startym na grubych oczkach tarki i z igiełkami rozmarynu. Zapiekłam w 180 stopniach przez ok. 40 minut.






wtorek, 2 grudnia 2014

Wiśniówka

Wiśnie, wspomnienie lata i rozgrzewający trunek...







3 kg wydrylowanych wiśni
1 do 1,5kg cukru ( w zależności od upodobań słodkości)
2 - 2,5 litra spirytusu (tyle by zakrywał owoce)



Wiśnie włożyłam do dużego słoja i zalałam spirytusem i odstawiłam w ciemne miejsce na 6 tygodni. Po tym czasie zlałam nalew i owoce zasypałam cukrem, zostawiłam na 3 tygodnie, zlałam sok i wymieszałam z wcześniejszym nalewem. Po nalaniu wiśniówki do butelek odstawiłam w ciemne chłodne miejsce do dojrzewania (im dłużej tym lepiej ale ja nie podaję wcześniej niż po 3 miesiącach).







piątek, 28 listopada 2014

Pomidorowa przekąska

Na rozgrzewającą kolację przygotowałam dzisiaj pomidory z sosem czosnkowym, a żeby dodać im energii, spoczął na nich żółty ser.





2 duże dojrzałe pomidory
100 g startego żółtego sera
3 czubate łyżki majonezu
2 łyżki śmietany 18%
3-4 ząbki czosnku
szczypta soli
pół łyżeczki ziół prowansalskich

Pomidory pokroiłam na ósemki i ułożyłam na talerzu, czosnek roztarłam z solą, dodałam majonez, śmietanę i zioła. Przygotowanym sosem polałam pomidory i posypałam serem.

czwartek, 27 listopada 2014

Deser jabłkowo - piernikowy

Ziiiimno, bardzo zimno, za oknami i nawet trochę biało i zaczynam czuć świąteczny klimat. Kocham ten czas na miesiąc przed Bożym Narodzeniem chociaż nie cierpię zimna, to lubię to moje zbieranie pachnących przypraw, obmyślanie prezentów, pieczenie pierniczków dla ukochanych osób, a jak pierniczki to i deser. Dzisiaj deser i jabłkowy i pierniczkowy... bardzo zimowo-świateczny i delikatny.






200 ml śmietany 30%
2 jabłka
1 łyżka syropu klonowego
100 g piernika
szczypta cynamonu
szczypta galki muszkatołowej
łyżeczka masła
łyzka cukru

Śmietanę ubiłam z łyżką cukru, jabłka pokroiłam w kosteczkę i skarmelizowałam na maśle z syropem klonowym. 
Do szklanki wsypałam pokruszony piernik, na nim ułozyłam jabłka, a na nich bitą śmietanę i ponownie piernik, jabłko i bita śmietana, na końcu posypałam odrobiną cynamonu.






wtorek, 18 listopada 2014

Tort Ferrero Rocher

Panie i Panowie dziś przedstawiam Wam urodzinowy torcik Ferrero Rocher. Słodki i chrupiący a w dodatku mocno czekoladowy.





Biszkopt

200 g zmielonych orzechów laskowych
5 jajek
5 łyżek cukru
2 łyzki kakao
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki mąki

Krem
200 g masła
mały słoik nutelli
3 wafelki góralki orzechowe
100 g gorzkiej czekolady

wierzch
200 g gorzkiej czekolady
pralinki Ferrero Rocher

Jajka ubiłam z cukrem na puch, orzechy zmieszałam z mąką, kakao i proszkiem do pieczenia i wsypałam do jajek, wymieszałam delikatnie łyżką. Ciasto przełożyłam do tortownicy i piekłam 35 minut w 180 stopniach. Po wyjęciu i ostudzeniu przekroiłam na pół.

Masło utarłam z nutellą i dodałam rozpuszczoną ostudzoną czekoladę, zmiksowałam. Do kremu dodałam posiekane wafelki i wymieszałam łyżką.

Do tortownicy włożyłam spodnią część biszkoptu a na nią krem i przykryłam drugą warstwą biszkoptu, wstawiłam do lodówki na ok. 3-4 godziny.

Ciasto wyjęłam z tortownicy i polałam roztopionymi czekoladami, ułożyłam na torcie pralinki.




środa, 12 listopada 2014

Nadziany chlebek

Mieliśmy dziś ochotę na coś ciepłego, mięciutkiego i aromatycznego, w lodówce miałam dwa kremowe serki, mozzarellę i kilka standartowych produktów, postanowiłam zrobić wytrawne ciasto drożdżowe z farszem i to był
strzał w dziesiątkę.








Ciasto:
1 szklanka letniego mleka
2,5 szklanki mąki
opakowanie suszonych drożdży
100 ml oliwy
łyżeczka cukru
1,5 łyżeczki soli

Farsz:
2 kremowe serki pomidor i bazylia Arla Apetina
ok 100 g suszonych pomidorów
garść listków bazylii
1 mozzarella


W misce wymieszałam wszystkie składniki ciasta i zagniotłam w błyszczącą, jednolitą kulę. Połowę ciasta rozwałkowałam w okrąg o średnicy ok 28 cm.
Okrąg z ciasta ułożyłam na wyłożonej papierem do pieczenia blasze i posmarowałam kremowymi serkami. Na warstwę serków wyłożyłam posiekane pomidory, listki bazylii oraz drobno pokrojoną mozzarellę, przykryłam drugim rozwałkowanym okręgiem ciasta.
Brzegi ciast docisnełam i obcięłam nożyczkami nadmiar ciasta. Na środku okręgu postawiłam filiżankę i ponacinałam okrąg od zewnątrz do filiżanki na 16 części, tworząc kształt słońca. Każdą z 16 cześci lekko uniosłam i skręciłam, ułożyłam ponownie na blasze nadając ciastu ksztalt koła, posmarowałam "roztrzepanym" jajkiem i piekłam do zrumienienia w 170 stopniach czyli ok 40 minut.










Dania z serkami kremowymi

wtorek, 11 listopada 2014

Ciasto lawa z nutą pomarańczy i orzechami laskowymi

Nieco zimowe wydanie ciasteczka lava cake wyszło pysznie i szybko oczywiście.





100 g gorzkiej czekolady
100 g masła
2 jajka
2 łyżki cukru
2 łyżki mąki
łyżka drobno startej skórki z pomarańczy
łyżka cointreau lub innego likieru z gorzkich pomarańczy

60 g siekanych orczechów laskowych i kilkanaście całych do dekoracji

Czekoladę rozpuściłam razem z masłem na parze. Jajka ubiłam z cukrem na puszystą masę, ciągle mieszając dodałam  do nich czekoladę z masłem a następnie likier, skórkę pomarańczową i siekane orzechy. Na kończu dodałam mąkę, wymieszałam, włożyłam do posmarowanych masłem filiżanek i piekłam w 170 stopniach przez 11 minut. Wyjełam na talerze i podałam gorące.










 
 

piątek, 7 listopada 2014

Eton mess w wersji jesienno - zimowej

Eton mess orginalnie to truskawki, bezy i bita śmietana ale co tu zrobić kiedy nastal listopad i truskawek już dawno nie ma?? Wystarczy zakup pysznego owocu granatowca i deser co prawda nie w oryginalnym składzie ale równie pyszny mamy w 10 minut. A propos  listopada i braku truskawek, na końcu pokażę Wam coś co dziś znalazłyśmy z córcią na spacerze...




200 ml śmietanki 30 %
łyżeczka cukru z wanilią (może być zwykły)
duży owoc granatu
szklanka pokruszonych bez i kilka do dekoracji 


Do szklanek wsypałam po 2 łyżki pokruszonych bez, wyłożyłam po 2 łyżki ubitej z cukrem śmietanki a na nią ziarenka granatu i tak do skończenia się składników. Na wierzchu ułożyłam całe bezy i podałam od razu po przygotowaniu.






Obiecane listopadowe owoce :)



 

czwartek, 6 listopada 2014

Banoffie pie w szklance


Nie ukrywam, że jest słodki, ba rozkosznie słodki i kremowy i lekko chrupiący i bananowy, rozkosz po prostu a pomysł wpadł mi do głowy tak nagle. Jeśli lubicie słodycz karmelu, puszystość śmietanki i chrupkość crunchy to napewno Wam posmakuje.







Na 2 porcje

4 łyżki crunchy
200 ml śmietanki 30 %
tubka mleka skondensowanego karmelowego
1 bardzo duży banan lub 2 małe
kilka orzechów laskowych
kakao do posypania

Crunchy pokruszyłam lekko i wsypałam na dno szklanek, przykryłam cienką warstwą śmietanki ubitej bez cukru. Kolejną warstwą były banany pokrojone w półkrążki a na nich mleko karmelowe, na końcu ułożyłam dość grubą warstwę śmietanki i orzechy oraz posypałam kakao. Najlepiej podać deser od razu po przygotowaniu.





poniedziałek, 3 listopada 2014

Pikantny sos paprykowy

To już ostatnie przetwory słoikowe tego roku, zamknęłam ostatecznie zapach i smak lata w słoikach. Nie liczę ile ich jest ale wiem, że 5 razy dokupowałam słoiki a półki uginają się pod ciężarem powideł, dżemów, sosów, katchupów, duszonych jabłek, nalewek i miodu pitnego.Ten sos zrobiłam pierwszy raz i mam już pewność, że nie ostatni a wszystko dzięki Sąsiadce :)







3 kg papryki
20 dkg ostrej papryczki lub ewentualnie chilli
200 g koncentratu pomidorowego
3/4 szklanki cukru
1/4 szklanki oleju
1/2 szklanki octu
10 ziaren ziela angielskiego
5 liści laurowych
1.5 łyżki soli
3 ząbki czosnku


Oczyszczoną z pestek paprykę słodką oraz paprykę ostrą wraz z pestkami zmieliłam w maszynce. Paprykę wraz z resztą składników oprócz czosnku włożyłam do brytwanny z grubym dnem i gotowałam bez przykrycia przez godzinę dodając na 5 minut przed końcem przeciśnięty przez praskę czosnek. Gorący sos włożyłam do słoików, zakręciłam i odstawiłam do dołu nakrętkami.



środa, 29 października 2014

Sernik dyniowy na spodzie brownie, w klimacie Halloween

Zabierałam się do tego sernika od zeszłego roku ale w tym roku już nie mogłam go nie zrobić. Obawiałam się bo dynia i ser?? Niepotrzebnie, sernik jest korzenny, średnio ciężki i baaardzo kremowy a przy tym ma taki piękny kolor. Dzisiejsze wydanie jest lekko mroczne przez ciemny spód i krem, bo jest próbą przed wieczorem Halloween :) 





Spód:
80 g masła
80 g ciemnej czekolady
50 g cukru
1 jajko
1 żółtko
60 g mąki pszennej


Sernik:
0,5 kg sera
2 szklanki purre z dyni (upieczona i zmiksowana dynia, u mnie hokkaido więc wraz ze skórką)
3 jajka
2 żółtka
1/2 szklanki śmietany kremówki
szklanka cukru
3 łyżki skrobii kukurydzianej (może być mąka ziemniaczana) 
łyżeczka cynamonu
200 ml śmietany kremówki
2 łyżki cukru
czarny barwnik






Masło rozpuściłam z czekoladą i cukrem, po lekkim przestudzeniu dodałam jajko i żółtka oraz mąkę, wymieszałam i po wylaniu na blaszkę piekłam ok. 10 minut w 170 stopniach.
Wszystkie składniki sernika wymieszałam w misce, przełożyłam na spód brownie, piekłam w 170 stopniach przez 20 minut a następnie przez godzinę w 140 stopniach. Po wyjęciu z piekarnika i ostudzeniu wstawiłam na noc do lodówki. 

Śmietanę kremówkę ubiłam wraz z cukrem i barwnikiem na sztywny krem, ozdobiłam sernik.