poniedziałek, 30 czerwca 2014

Powrót

Wracam po tygodniowej nieobecności, były mazury (niestety deszczowe choć i słonko chwilami zaświeciło) i po tych wojażach jeszcze się doleczam ale w nagrodę za Waszą cierpliwość i codzienne odwiedzanie bloga mam przepis na coś pysznego i małą recenzję mazurskiej gospody ale to w następnym poście. Deser który dziś chcę zaproponować jest idealny na wyjazdach, szczególnie w tak pięknej głuszy bez większego zaplecza kuchennego.... zobaczcie sami.







300 g jagód
12 okrągłych biszkoptów
300 g śmietany 18 procent lub 12 procent (ewentualnie serek waniliowy homogenizowany)
6 łyżeczek cukru

W 3 przeźroczystych szklankach układałam kolejno warstwami biszkopt, odrobinę śmietany posypanej cukrem, jagody, biszkopt itd na końcu dekorując śmietaną i biszkoptem, odstawiłam na godzinę do lodówki i podałam do kawy.




niedziela, 22 czerwca 2014

Sernik z bitą śmietaną

Z okazji imienin syna zrobiłam nietypowy tort a ponieważ Jaś lubi sernik i czekoladę a w dodatku truskawki i czereśnie, w jednym torcie połączyłam wszystkie te pyszności, zniknął w dwóch podejściach.





1 i 3/4 szklanki mąki
3 łyżki drobnego cukru
100 g masła

0.5 kg twarogu 3 - krotnie mielonego
200 ml śmietany kremówki
5 jaj
1 budyń waniliowy
3/4 szklanki cukru
szczypta soli

2 czekolady mleczne
1 czekolada deserowa

owoce do dekoracji


Mąkę, cukier i masło posiekałam w malakserze i przesypałam do tortownicy, sypkie ciasto mocno ugniotłam. 
Białka jaj ubiłam na sztywną pianę z solą, żółtka na puch z cukrem. Do żółtek dodałam ser i ubitą na krem śmietanę oraz budyń. wymieszałam. na końcu dodałam pianę z białek i delikatnie wmieszałam w masę serową łyżką. 
Na kruche ciasto wyłożyłam  masę serową i piekłam ok godziny w 170 stopniach. Po ostudzeniu przełożyłam na paterę i polałam roztopioną czekoladą i ozdobiłam owocami.











środa, 18 czerwca 2014

Naleśniki ze szpinakiem

Dziś przedstawiam Wam ulubione naleśniki mojego mężczyzny, no może poza tymi na słodko :)  Kształtna sakiewka kryje w sobie świeżą zieleń szpinaku oraz czystą biel sera podkreślone ostrością czosnku, są naprawdę wyśmienite.








150 g mąki
2 jajka
250 ml mleka
szczypta soli
szczypta cukru
1/2 szklanki wody mineralnej
pół łyżki oleju


pół kg świeżego szpinaku
1 opakowanie sera feta
200 g twarożku
3 ząbki czosnku

200 g jogurtu bałkańskiego
200 g śmietany 18 procent
3 lub 4 ząbki czosnku
sól


Z mąki, jajek, mleka, soli, cukru i oleju przygotowałam ciasto na naleśniki i odstawiłam na 30 minut. W tym czasie na maśle poddusilam umyty i pozbawiony "ogonków" szpinak, na końcu dodając zmiażdżony czosnek. Po ostudzeniu szpinaku dodałam do niego rozdrobnioną fetę oraz twarożek i dokładnie wymieszałam.
Do ciasta naleśnikowego dodałam wodę do osiągnięcia odpowiedniej konsystencji (gęstej śmietany) smażyłam na rozgrzanej patelni bez tłuszczu.
Ostudzone naleśniki nadziałam farszem, zebrałam w sakiewki i związałam szczypiorkiem. Sakiewki włożyłam do naczynia żaroodpornego i wstawiłam do nagrzanego do 170 stopni piekarnika na 20 minut.
Jogurt, śmietanę, czosnek i sól zblendowalam na gładki sos, który podałam do gorących naleśników.






poniedziałek, 16 czerwca 2014

Spaghetti z łososiem w sosie śmietanowym

Lekki obiad idealny na gorące dni, przygotowuje się go tyle czasu ile gotuje się makaron a smakuje wspaniale...
Polecam kiedy chcecie zjeść coś pysznie domowego ale nie macie czasu na długie stanie w kuchni.







pół opakowonia makaronu spaghetti ugotowanego all dente

200 g śmietany 18 procent
łyżka masła
cebula
100 g łososia wędzonego
pół pęczka koperku
pieprz
sól

Na maśle podsmażyłam pokrojoną w kostkę cebulę, dodałam posiekanego łososia i zrumieniłam. Do cebuli i łososia dodałam śmietanę, dusiłam ok  minut pod koniec dodając posiekany koperek i doprawiając odrobiną soli oraz pieprzem. Na ugotowany makaron wyłożyłam sos. 





piątek, 13 czerwca 2014

Muffinki jabłuszka

Dziś był ważny dzień, pierwsze zakończenie roku szkolnego w przedszkolu mojej starszej latorośli. Z tej okazji odbył się piknik a na nim lody z automatu, cukiereczki, ciasteczka, ciasta a od nas ... to co małe tygryski lubią najbardziej czyli czekoladowe muffinki - jabłuszka ale ekologiczne, z robaczkami.





400 g mąki
300 g cukru
4 łyżeczki proszku do pieczenia
8 płaskich łyżek kakao
300 ml coca coli
200 ml oleju
4 jajka


45 g białka jaja kurzego
ok 7 kropli soku z cytryny
350g cukru pudru
szczypta czerwonego barwnika w proszku

kilkanaście  precelków
kilkanaście żelków w kształcie robaczków (u mnie kwaśne robaczki ze sklepu LIDL)


Jak w przypadku każdych muffinek w jednej misce wymieszałam składniki suche a w drugiej mokre a następnie połączyłam obie, krótko mieszając tylko do połączenia składników. Ciasto wkładałam do formy do muffinek do wysokości 3/4 wysokości papilotek. Piekłam w 180 stopniach ok 20 minut do tak zwanego suchego patyczka. 
Białko, cukier puder, sok cytrynowy i barwnik wlożylam do malaksera i ucierałam około pięciu minut. 
Wystudzone muffinki posmarowałam cienką warstwą lukru i przykleiłam żelkowe robaczki oraz ogonki jabłek. Ogonki powstały z oderwania poszczegolnych kawałeczków precelków.











czwartek, 12 czerwca 2014

Quiche na cieście francuskim z cukinią

W lodówce miałam domowe ciasto francuskie a na targu kupiłam piekną cukinię, do tych dwóch składników dołączyło jeszcze kilka i mamy pyszny obiad, lekki, idealny na letnie popołudnie.








Ciasto francuskie domowe lub jedno opakowanie kupionego
cukinia
150 g sera z niebieską pleśnią (u mnie lazur)
100 g piersi kurczaka
200 ml śmietany 18 procent
1 jajko
sól
pieprz
pęczek koperku

Blachę do tarty wyłożyłam ciastem i wstawiłam na pięć minut do nagrzanego do 170 stopni piekarnika. Filet z kurczaka pokroiłam na drobne kawałki i podsmażyłam na maśle z solą, pieprzem i posiekaną połową pęczka koperku. Cukinię pokroiłam w cienkie plastry, posoliłam i odstawiłam na 10 minut, odlałam nadmiar wody z cukinii. Cukinię ułożyłam na cieście a następnie wyłożyłam na nie kurczaka i pokruszony ser, posypalam resztą koperku i zalałam śmietaną wymieszaną z jajkiem, solą i pieprzem. Zapiekałam w piekarniku ok 30 minut.






Quiche jest pyszne zarówno na ciepło jak i zimno.




środa, 11 czerwca 2014

Kurczak z sosem truskawkowym

Jestem fanką słońca, wiosny, lata i truskawek to już wiecie, a tego dania jestem fanką od dziś i to chyba na bardzo długo. Ciekawe połaczenie smaków gdzie truskawki nadają głębi i świeżości smakom mięsa, pyszne...





2 filety z kurczaka
2 domowe  papirusy

łyżka masła
czerwona cebula
200 g truskawek
100 ml czerwonego wina
szczypta soli
szczypta cukru
szczypta cynamonu
szczypta czarnego pieprzu

ryż ugotowany na sypko


Filety umyłam i lekko rozbiłam, usmażyłam w papirusie zamieniając czosnek suszony na świeży. W czasie smażenia pokroiłam w drobną kostkę cebulę a truskawki na plasterki. Na patelni rozgrzałam masło i zrumienilam na nim cebulę, dodałam truskawki i wino, dusiłam ok 3 minut, doprawiłam solą, cukrem, cynamonem i świeżo zmielonym pieprzem. Na talerzach ułożyłam ryż a na nim przekrojone na pół filety z sosem truskawkowym.





poniedziałek, 9 czerwca 2014

Letnia sałatka

Idealna na gorące dni sałatka pomysłu Nigelli Lawson, choć ja ją poznałam dzięki przyjacielowi ktory poczęstował nas nią na kolacji. Jest lekka i rześka, idealnie gasi pragnienie zostawiając na podniebieniu cudowne aromaty.







1 kg arbuza
1 limonka
2 łyżki oliwy 
2 czerwone cebule
100 g czarnych oliwek bez pestek
250 g sera feta
pęczek natki pietruszki
pęczek mięty
pieprz


Arbuza pokroilam w kostkę jednocześnie usuwając pestki, ceebulę pokroilam w krążki, oliwki na pół. W misce ulożyłam arbuza, oliwki i cebulę dodałam pokrojoną w kostkę fetę  oraz posiekaną mietę i listki natki pietruszki. Oliwę wymieszałam z sokiem z limonki i pieprzem i polałam przygotowanym sosem sałatkę. Najlepiej podawać sałatkę po schłodzeniu w lodowce.





piątek, 6 czerwca 2014

Truskawkowa chmura

Sezon truskawkowy w pełni, ceny truskawek mnie zachwycają i oprócz codziennego ich jedzenia na surowo, powstają też inne pyszne rzeczy, np. to ciasto. Chcę się nim z Wami podzielić bo jest pyszne, crupiąco puchate...





1 i 3/4 szklanki mąki
2 łyzki cukru
100 g masła

ok 300 g truskawek

białka z  sześciu jaj
szczypta soli
3/4 szklanki drobnego cukru
2 łyżki mąki ziemniaczanej


Maslo posiekałam z mąką i cukrem (ja zrobiłam to w malakserze ale można drobniutko posiekać nożem) wysypałam na formę do tarty i ugniotłam ręką, ciasto jest sypkie, nie klei się. Wstawiłam do nagrzanego to 170 stopni piekarnika i piekłam 10 minut. Na wyjęte ciasto poukładałam truskawki. Białka ubiłam z solą na sztywną pianę pod koniec dodając po trochu cukier. Piana powinna być taka jak na bezę czyli bardzo gęsta i ciągnąca, po wyjęciu widełek miksera zostaje czubek tak jak na zdjęciu poniżej. Po ubiciu białek dodałam mąkę ziemniaczaną i delikatnie wymieszałam, wylożyłam na truskawki. Piekłam do zrumienienia wierzchu a następnie przy temperaturze ok 90 do 100 stopni suszyłam ok 20 minut. Po tym czasie i ostudzeniu ciasto jest gotowe do konsumpcji.



środa, 4 czerwca 2014

Cukinia faszerowana ragu


Kiedy na straganie zobaczyłam piękne zielone kule zapałałam do nich wielką miłością i postanowiłam je mieć. Owe zielone kule to okrągłe cukinie, które posłużyły w późniejszym czasie za idealne warzywa do faszerowania ale żeby nie było tylko warzywnie to na talerzach pojawiły się w towarzystwie mięsnego ragu.







4 okrągłe cukinie
500 g mielonego mięsa ( u mnie szynka wieprzowa)
4 duże pomidory
3 cebule
4 ząbki czosnku
gałązka oregano
sól
pieprz
łyżka pasty pomidorowej lub koncentratu
łyżka oleju

kilka plastrów dobrego sera feta


Cukinie umyłam i osuszyłam, odciełam czapeczki i wydrążylam środek.
Cebulę pokroiłam w kostkę i podsmażyłam na łyżce oleju, dodałam mięso i smażyłam do zrumienienia.
Wydrążone środki cukinii pokroiłam w kostkę i dodałam do mięsa. Skórkę pomidorów nakroiłam na krzyż, spażyłam i zdjęłam skórkę, pokroiłam w kostkę i dodałam do mięsa, dusiłam do czasu aż pomidory zmiękły. Na końcu do ragu dodałam posiekany czosnek oraz przyprawiłam solą, pieprzem i świeżymi listkami oregano. Ragu włożyłam do środka cukinii, przekładając kolejne warstwy pokruszoną fetą, zapiekałam w 170 stopniach ok 40 minut.