Nalewka wiśniowa

Nasza tegoroczna nalewka stoi już w słojach i maceruje się a ja w oczekiwaniu na zimowe wieczory (to jedna z niewielu chwil zimowyc którą lubię) kiedy usiądę owinięta w koc i z kieliszkiem nalewki by napisać Wam coś smacznego, piszę dziś jak zrobić ten pyszny rubinowy napitek.





4 kg wiśni
ok 1 do 1,5 kg cukru (jest to uzależnione od słodyczy wiśni)
2 litry spirytusu


Wiśnie wydrylowałam, włożyłam do dużego słoja i zalałam spirytusem. Odstawiłam na 6 tygodni, po tym czasie macerat zlalam do butelek a owoce zasypalam cukrem i odstawiłam na kolejne 4 tygodnie. Powstały syrop wymieszałam z wcześniejszym maceratem, wlałam do szczelnych butelek i odstawiłam do dojrzewania.




Komentarze

Popularne posty