środa, 2 kwietnia 2014

Fiołki krystalizowane

Szkoda że te cudowne kwiatki które kiedyś przynosiłam Mamie ze spacerów już przekwitają, postanowiłam zatrzymać czas i zamknęłam je w słodkiej cukrowej otoczce.






fiołki
ubite na pianę białko jaja
cukier puder

Fiołki zebrałam w słoneczny suchy dzień, umyłam i wysuszyłam, na każdy płatek nałożyłam pędzelkiem białko i oprószyłam cukrem. Układałam kwiatki główkami w dół, rozkładając płatki na papierze do pieczenia. Suszyłam w ok 100 stopniach przez godzinę.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz